Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Hobbit - streszczenie

list, w którym powiadamiały, że czekają w Gospodzie pod Zielonym Smokiem. W końcu Gandalf pogonił Bilba i obaj ruszyli w drogę. Kiedy znaleźli się pod gospodą, nagle zepsuła się pogoda, a Gandalf gdzieś przepadł. Zapadały ciemności, więc konieczne było znalezienie miejsca na nocleg.

Nagle z lasu dobiegły ich dziwne odgłosy, a Bilbo miał przekonać się, co to znaczy być włamywaczem. Postanowił udać się na zwiady. Wtem ujrzał ognisko, wokół którego siedziały trzy trolle (Tom, Bert i William), kłócące się zaciekle o kawałek baraniny. Bilbo chciał wykorzystać okazję i ukraść ich sakiewkę, ale został złapany na gorącym uczynku przez Williama.

Trolle schwytały wówczas Hobbita i chciały go zjeść, ale wybawienie przyniosły mu krasnoludy, które skierowały na siebie uwagę trolli. Wszystkie krasnoludy zostały jednak złapane i skrępowane, a Bilbowi udało się uciec. Na szczęście zadziałały tu czary Gandalfa, który sprawił, że trolle przez całą noc się kłóciły, a nad ranem, ujrzawszy wschodzące słońce, którego nie tolerowały – zamieniły się w kamienie.

Bilbo został pochwalony za dobre wykonanie swojej roboty, a także za to, że udało mu się wykraść klucz do jaskini trolli. Zabrano z niej potrzebną broń (dwa potężne miecze) i żywność i ruszono w dalszą drogę.

3. „Krótki odpoczynek”

Nad ranem udało im się dotrzeć do Gór Mglistych. Bilbo myślał, że to już Góra Smauga, ale czarodziej powiedział mu, że wchodzą właśnie w piękną dolinę Rivendell, którą zamieszkują elfy. Tutaj też znajduje się Przyjazny Dom, ale ponieważ graniczy on z Dzikimi Krajami, wszyscy na tę wiadomość posmutnieli, bo wiedzieli, że gdy z nich wyjdą, czekają ich już tylko same niebezpieczne przygody.

W końcu drużyna dotarła do domu gospodarza Elronda – przyjaciela elfów. Elrond ich ugościł, a także wytłumaczył, skąd pochodzą